Co robicie zeby po pracy miec jeszcze sile na nauke/czytanie/rozwijanie sie?

Jedyne na co mam ochotę po pracy to czilowanie bomby i jakąś aktywność fizyczną - siłka, rower. Nie mam totalnie sił na jakiekolwiek zajęcia umysłowe, jedynie w weekend jestem w stanie przysiąść do czegoś produktywnego.


#kiciochpyta #pytanie i trochę #programowanie

Komentarze (12)

@PierdzacyPomidor to u mnie jest jeszcze gorzej. Po 8h w pracy (gdzie jak wszystko idzie dobrze to tylko siedzisz i pilnujesz, jak się psuje to jest armagedon). Nie mam ochoty na nic :( kiedyś jeszcze z chęcią chodziłem na siłownię, ale jak przestałem robić Maxy w trójboju to mi przeszło i już nie chodzę :( czasem na spacer pójdę ale to też ciężko mnie wyprowadzić :(

Ogólnie ciężko mi się wziąć za cokolwiek (no chyba że praca na działce), a już najgorzej wziąć mi się za naukę czegokolwiek :(

Gdzie tak naprawdę dobre 6h w pracy mógłbym poświęcić na uczenie się czegoś...

@PierdzacyPomidor a jeszcze tak się zapytam poza tym wszystkim. Czy pierdacypomidor ma coś wspólnego z zielonympomidorem i jego innymi kontami tu? :)

@PierdzacyPomidor 

>Co robicie zeby po pracy miec jeszcze sile na nauke/czytanie/rozwijanie sie?

Próbuję nie trafić na dziekankę xD

@PierdzacyPomidor praca powinna Ci wystarczyć żeby się rozwijać. Prawdopodobnie za szybko mówisz że skończyłeś zadanie zamiast się pouczyć czegoś dodatkowego jak szybko pracujesz.

Po pracy umyslowej jeżeli rzeczywiście pracujesz intensywnie to najlepiej jest odpoczywac/odmóżdzac a nie się dodatkowo rozwijac - inaczej możesz się szybko wypalić a życie to maraton, nie sprint i jakąś dodatkowa naukę zostawilbym na weekend a najlepiej to robić to w czasie pracy.


To że nie masz siły ( o ile intensywnie pracujesz) jest normalne.


A z metod to sen, może też medytacja.


Z sensownych metod to sen

Zaloguj się aby komentować