Co ma wisieć nie utonie.
Dron zrzuca granat. Granat jednak nie eksploduje, ale uderza bojca w głowę, czym powoduje pęknięcie czaszki, a tym samym śmierć rosyjskiego żołnierza. Styczeń 2026 r.
Choć z uwagi na krew na ziemi po eksplozji nie sądzę, żeby zginął tylko od samego uderzenia. Najprawdopodobniej został ranny wcześniej i stracił równowagę.
#wojna #rosja #ukraina #gore