@Mielonkazdzika nie no spoko - 5 minut na ogarnięcie tematu jak to działa i co oznacza vs. "raz na ruski rok mi sprawdzą i jest dobre"
Rozumiem u 18-latka - taki nie musi właściwie znać absolutnie żadnych parametrów, nie wie nawet, że ma jakieś organy wewnętrzne, ale chłop za półmetkiem...
@Nemrod jakie 5 minut na ogarniecie tematu. Przeciez to najpierw trzeba kupic urzadzenie do pomiaru. A jesli nigdy nie mialem problemu z cisnieniem, w rodzinie nikt nie mial. To przeciez wystarcza mi badania co jakis czas u specjalisty.
Przecież to ciśnienie jest w porządku. Tętno może ciut za szybkie, ale dalej w normie. WHO co prawda chyba ostatnio obniżało normy ciśnienia, co by więcej ludzi wjebać w nadciśnienie i dożywotnie łykanie prochów od big pharmy, ale tu jest naprawdę spoko.