Dyskusja użytkownika Wyrocznia
Chyba jestem Wam winny drobne przeprosiny.
- Otóż ostatnio napisałem, że Janusz Cieszyński, nowy minister cyfryzacji, będzie w zasadzie jedynym człowiekiem, który za pół roku będzie miał dostęp do nagrań z lokali wyborczych, z którymi zrobi co chce, co stawia na głowie ideę niezależnej tychże nagrań oceny i weryfikacji, co z kolei de facto otwiera furtkę do wyborczych fałszerstw.
- Spokojnie, powyższe zdanie jest prawdą. Natomiast kompletnie zapomniałem dodać, że to resort Cieszyńskiego będzie w pełni kontrolował listy wyborców, które na mocy ostatniej nowelizacji kodeksu zamknięto w Centralnym Rejestrze Wyborców (CRW), który, hehe, no nie będzie jawny. I kontrolować będzie to typ od albańskich respiratorów. Ale nie tylko on, o nie. Bowiem nad funkcjonowaniem sieci "umożliwiającej dostęp do CRW" będzie panowało MSWiA, czyli Beria Kamiński - skazany za nadużywanie uprawnień twórca pierwszej po 1989 roku policji politycznej i jeden z użytkowników Pegasusa, którym - co będę przypominał przy każdej k⁎⁎wa okazji - szpiegowano sztab opozycji w trakcie wyborów.
Wyborów, które - co z kolei przy każdej k⁎⁎wa okazji przypomną Wam koledzy symetryści - fizycznie się odbędą, więc w Polsce jest demokracja.
- No i za pominięcie tego istotnego wątku przepraszam. Czytając moje poprzednie posty mogliście odnieść wrażenie, że Cieszyński będzie panem nagrań ze sztabów, a to nieprawda. Cieszyński będzie bowiem panem nagrań ze sztabów ORAZ rejestru wyborców, do którego zwykli obywatele nie będą mieli dostępu. Takie niedopowiedzenie było z mojej strony niedopuszczalne.
Dobrego dnia, trzymajcie się w tej demokracji.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka
(tekst nie mój, źródło: Dobiesienia z putinowskiej Polski na fb)
