Komentarze (11)

@Ten_koles_od_bialego_psa to nie zwykły Atos, to Hyundai Atos PRIME! Kumpel ma takiego po dziadku, z 10 lat temu zrobiłem mu taki porządny przegląd i wymianę większości zawieszenia, konserwacja itp. bo miał znikomy przebieg tylko stał. Do dzisiaj nim jeździ do pracy, ma spalanie rzędu 5,5l i nie chce innego. Tzn mają jeszcze Golfa jego laski którym wożą dzieci, bo Atosem to trochę strach xD

Masa (i wąski rozstaw kół) w terenie czyni cuda, za małolata na luzie byłem w stanie jeździć byle gównem po takich trasach, byle nie zjechać w koleiny bo wtedy to kaplica, szczególnie jak było mokro xD ale zdarzyło mi się jeździć z odsieczą np. Seatem Cordobą żeby dowieźć łopaty i deski ziomkom w Discovery i Grand Cherokee. Tam gdzie oni się zapadali tymi klocami, ja sobie hasałem dookoła no ale masa przez pół.

@Odczuwam_Dysonans


Potwierdza Atos Prime rządzi.

Nie do zajechania.


Pierwsze egzemplarze były na niemieckich podzespołach.


NIEMIECKICH - a mimo to bez awaryjny.

Polecam.

Trochę wygląda jak zawleczony tam już po spaleniu. żadnych śladów pożaru wokół auta. albo już bardzo długo tam stoi ale wątpie bo już by się trochę "zapadł" felgami w ziemię w czasie kiedy drzewa i trawa wokół zdążyły odżyć.

#csihejto

Zaloguj się aby komentować