Chwilę temu idąc do bankomatu prawie zostałem potrącony przez babę na przejściu, która miała do mnie pretensje co w ogóle na nim robię i, że ona ma zieloną "szczałke" więc ma jechać pierwsza. No dzień dobry XD

Chwilę temu idąc do bankomatu prawie zostałem potrącony przez babę na przejściu, która miała do mnie pretensje co w ogóle na nim robię i, że ona ma zieloną "szczałke" więc ma jechać pierwsza. No dzień dobry XD

@muskutanin zielona strzałka to dwie skrajności.
Zgodnie z nowymi przepisami przed każdą zieloną strzałką trzeba się zatrzymać. Prawdopodobnie wymyślono ten przepis aby nie było sytuacji jak twoja. Z drugiej strony wiele zielonych strzałek nie koliduje w ogóle z pieszymi i można by spokojnie się przetoczyć powoli jak przy ustąp pierwszeństwa.
Problem jest taki, że ludzie to debile oraz u nas się nie edukuje kiedy trzeba tylko zaostrza przepisy w głupi sposób. Zielona strzałeczka to nie jest to samo co duża zielona strzałka w lewo/prawo na głównym sygnalizatorze tylko jest(był) to świecący tymczasowo znak ustąp pierwszeństwa (teraz zmieniony na świecący tymczasowo znak stopu)
@z_dupy_do_ryja Ostatnio miałem śmieszą sytuację. W wawce na Szweckiej jest remont drogi i ruch jednostronnie zamknięty. Niestety google maps tego nie ogarnia i często robią się tam korki bo ludzie muszą skręcać w lewo przepuszczając tych z naprzeciwka. Jak widzę, że korek jest duży to przepuszczam ludzi. Pewnego razu widzę, że z tej uliczki gdzie wszyscy skręcają stoi baba z kierunkiem do jazdy w zamkniętą drogę. No i baba w swej mądrości postanowiła wepchnąć się pomiędzy autami (mimo że wyjeżdżała z podporządkowanej) i gdy już jej się udało przedrzeć przez skrzyżowanie zatrzymała się przed płotkami. Gdyby nie to, że za mną stały auta to dalej bym obserwował co baba odpierdzieli.
Zaloguj się aby komentować