#chwalesie
Rzuciłem fajki( ostatnio to już były efajki) , wychodzi na to że paliłem jakieś 45% swojego życia, ale chyba już nie wrócę więcej do nich (oby)
Wszystkiego dobrego w nowym roku, a jak wasze postanowienia?
Udaje mi się nawet liczyć kalorie, także z czasem też przyjdzie znowu forma #hejtokoksy , natomiast dużo mniej czytam ostatnio, przerzuciłem się na czytanie w telefonie i chyba to mnie tak odrzuca, przy okazji zapytam; używacie czytników książek typu kundle itp? Warto w to zainwestować?