#chujwieco #alkoholizm #ender
03.02.2026 - Dzień 4
Dzień dobry wszystkim zainteresowanym, potrzebującym, i nawet tym znudzonym, kto te moje wysrywy czyta.
Poprzedni dzień zakończył się zrobieniem zupy. Do flaków dołożyłem trochę boczku, czerwonej papryki w proszku i pomidorów. Zamieniły się w Zamojskie mniej więcej. Wyszły bardzo spoko, delikatnie za mocno przyprawione. Mi akurat nie przeszkadza, ale Starsza ma obiekcje. W sumie nie ma się co dziwić, jak robi 4 różne obiady na krzyż.
Nie jest źle, nie jest dobrze, ale jest mniej więcej stabilnie. To najważniejsze. Tendencja zniżkowa. Mam jeszcze jakieś miesiąc, dwa na odwyk. Dzisiaj rano będę wybierał ośrodek. Sam jestem ciekaw co mi tam zaproponują.
