Chłop prawdopodobnie tak zapierdalał, że kierowca autobusu go nie zauważył i wymusił. Co się później działo zobaczcie sami.
#warszawa #patologiazmiasta #patologiadrogowa
Chłop prawdopodobnie tak zapierdalał, że kierowca autobusu go nie zauważył i wymusił. Co się później działo zobaczcie sami.
#warszawa #patologiazmiasta #patologiadrogowa
@dej_mam_chorom_curke no nie, zachowanie kierowcy audi to tutaj główna sprawa. Autor filmu powiedział wprost, że nie przeczy, że zajechał jednak typowi drogę chociaż w momencie rozpoczynania manewru wydawała mu się, że zdąży. To typowe zachowanie w sytuacji, kiedy po innych uczestnikach ruchu oczekujesz przestrzeganie ograniczeń prędkości tak jak sam się do nich stosujesz, ale w Polsce często bardzo błędne...
@JackDaniels troszkę inna sytuacja na drodze -byłem świadkiem- autko jechało na wprost - koleś zapierlalał w zabudowanym około 80km/h a drugi koleś robił lewoskręt i dostał w bok - dla sądu nie było ważne że pierwszy zapierlalał 8 dych tylko że drugi wymusił na lewoskręcie i to jemu przyklepali winę
Ja j⁎⁎ię, co za mały fiutek. Nie wiem, może ja jestem jakiś dziwny ale autobusy w ruchu miejskim traktuję jednak nieco jak pojazdy uprzywilejowane. Może dlatego, że przez wiele lat byłem ich pasażerem i przy okazji świadkiem paru niebezpiecznych sytuacji, które miały swoje konsekwencje w zdrowiu pasażerów (złamanie ręki, rozbicie głowy). Niby to pojazd jak każdy inny i obowiązuje go kodeks drogowy, ale kurde - trochę je⁎⁎⁎ej empatii. Jedzie chłop wielkim dyliżansem, ma na pokładzie te kilka czy kilkadziesiąt ludzi, którzy może stoją, może są starzy, niepełnosprawni czy nawet zwyczajnie zagapieni w telefon i chcą sprawnie dojechać na miejsce. Musi więc jechać ostrożnie i płynnie a z drugiej strony dynamicznie, bo wiadomo jak się jeździ po dużych miastach (ruszysz ze świateł pół sekundy za późno i już klakson). Do tego masz rozkład jazdy z niewielkim marginesem na spóźnienia. Autor filmu jeszcze się zastanawia czy typa zgłosić. Ja bym się nie zastanawiał, takich pojebów trzeba eliminować z dróg, bo nie wiadomo co następnym razem odjebią jak np. ty, twoja żona, maż, matka, syn czy córka się gdzieś zagapi i takiemu drogę zajedzie, a nikt nie jest przecież nieomylny, ludzie zwyczajnie popełniają błędy. A swoją drogą autobusy nie mają kamer z tyłu? Tam wcześniej jest spore skrzyżowanie, śmiesznie by było jakby się okazało, że głupek w kałdi przeleciał jeszcze np. na późnym żółtym... I ja bym jeszcze dzwonił od razu na 112 zgłaszając, że typ jedzie jak naćpany.
Zaloguj się aby komentować