Chłop był na randce a teraz ma mętlik w głowie 🙄 ( zawsze go ma)

Jest o wiele młodsza ode mnie ale to nie przeszkadzało by się dogadywać i śmiać.

Jej matka mówi że jestem "inny" dziwnie spokojny i dżentelmen 😅

Matka jest moją dobrą znajomą 😆

: Jestem wrednym chujkiem w głębi duszy, więc pewnie się zaskoczy jeśli coś będzie


Umówiliśmy się na kręgle, żarcie, kino, spacer nocą.


*chodzę na randki by nie oszaleć od bycia samym

*kobiety o więcej niż 7 lat traktuję z mega dystansem ( zasługują na coś więcej niż c⁎⁎ja co ma 35 lat) i chyba się zagubiły chcąc się ze mną spotykać.

*ta ma 23 lata. To już 9 od grudnia w tak młodym wieku.


Chłop ma farta bo wygrał 197 cm i dobre ciało.

Mózgu niestety mi nie dano 😶


Pewnie spierdole jak zawszę to robię ale przynajmniej jest z kim wyjść 🤣

Teraz trochę trudniej, bo wstyd będzie przed jej matką 🤔


Chłop chce się zakochać i wyjść z pokoju na dłużej niż tylko do pracy, siłowni, znajomych 🙄


Nie daję tagów, bo sobie pi⁎⁎⁎⁎lę i przelewam na hejto.

Komentarze (8)

@SunSenMeo t9 trochę dużo ale może warto. Ja mialem podobnie dużą różnicę. Ja mialem 23 czy 24 a ona skończyła 15.


Zabujała się w mnie a ja w niej. Ale sobie odpuściłem bo już przychodziłem stres, a to szkoła średnia a to studia (które ja wtedy kończyłem) i powiedziałem jej, że nic z tego nie bedzie. Znalazłem sobie kobietę 3 lata młodsza ale znacznie dojrzalszą niż ja.


Pamiętałem jak ja się zmieniłem przez te kilka lat w młodości.


U ciebie jest inaczej bo ona już dorosła. Sprawdź czy chodzi jej o ciebie czy o twój wiek. Niektóre laski mają syndrom tatusia i wolą starszych. Ale to to nic dobrego bo daje sygnał, że w jej domu coś bie bardzo się dzieje skoro szuka oparcia gdzieś na zewnątrz.


Bądź szczery sam ze sobą i zastanów się co chciałbyś z nią stworzyć (rodzina&dzieci czy luźny związek), spytaj ją czego ona oczekuje.


Może się dogadacie i bedziesz super zadowolony a może macie inne oczekiwania.


Najważniejszą jest szczerość

@SunSenMeo wtedy nie zdawałem sobie z tego jeszcze sprawy, ale lata studiowania wykopowego mikrobloga przygotowywały mnie właśnie do tej chwili. Mam wreszcie okazję wykorzystać całą tę cenną wiedzę i udzielić odpowiedniej porady w kwestii związków. Tak więc...


Uderzaj do matki i bzikaj (matkę).

Zaloguj się aby komentować