#chinskiecuda #xiaomi #robotodkurzajacy


Moj roborock s5, ktorego dzisiaj przytargalem, zeby ogarnial pietro w domu. Ma chlop juz pare lat i dalej daje rade. W tym, albo drugim s5 musialem kiedys wymienic silniczek lidara (60zl). Nie do zarzniecia.


Oczywiscie porownujac do tych nowych sprzetow to nie maja takiej predkosci i mocy ssania. No i to ich mopowania to taka przecierka tylko.

e7cd9aa5-c23e-4841-b798-c5818c0cc5b9

Komentarze (12)

@bartek555 ja mam s5 max, puszczam go raz na tydzien, 3 pietra do ogarniecia wiec mu bazy przestawiam :) najwieksza zaleta roborockow sa tanie czesci zamienne :) moj 2 rok juz tak pracuje, dzieki xzemu moge tu spamowac jak najety :)

A jak bateria? Mi po jakichś 5-6 latach S5 robił max 50m² na jednym ładowaniu.

Przez Ciebie zamieniłem go na Dreame i świerzbi mnie cały czas żeby zamienić S6 z piętra na kolejnego, ale coś się nie chce zepsuć xD

@poteznawichura ty no wlasnie cos chyba mu z bateria sie dzieje, bo odkurzyl niewiele i zdechl, a byl naladowany na maxa. Baterie tez mozna zmienic ;) szkoda mi na razie kasy na nowy kombajn, bo to na niewielki obszar do odkurzania tylko

@bartek555 i tak warto było wymienić. Nowy omija skarpetki i sam się opróżnia. Przy okazji remontu planuję go podłączyć do wody to już w ogóle będzie bezobsługowy.

No niestety stwierdzam że lepiej to działa niz roomba mam i7 i czasami niesamowicie mnie wnerwia, potrafi się zaciąc gdzieś na amen. A znajomi mają roborocka i chodzi dobrze

@b0lec roomby do niedawnej generacji to byl syf okrutny i drogi. Ostatnie generacje zdecydowanie lepiej, ale nadal chinczyki robia lepsza robote.

Zaloguj się aby komentować