Stany Zjednoczone doświadczają bezprecedensowej fali zakazywania i usuwania z bibliotek książek, które władze uznają za niepożądane. Szczególnie jaskrawy jest przykład ze stanu Tennessee, gdzie w hrabstwie Monroe usunięto z bibliotek szkolnych 574 pozycji. Mowa o klasykach literatury, takich jak "Folwark zwierzęcy", "Władca much", czy "Fahrenheit 451".
@Herrmann Tak właśnie realizuje się wolność słowa: biblioteki są uwalniane od książek, których MAGA nie rozumieją. W każdym razie ci z nich, którzy potrafią czytać.
stan tennessee jest z bible belt i oni mają szerokie kryterium obyczajowe
administracja Trumpa chce banować inny zbiór, być może podzbiór książek z w/w również, ale skupione na temat gender ideology, ale tam nie ma wzmianki o Folwarku Zwierzęcym na poziomie federalnym (jeszcze?)
Oczywiście każdy przeczytał ten krótki art. ale jak nie to najważniejszy kawałek:
Pozycje są wycofywane przez władze na mocy ustawy Tennessee's Age-Appropriate Materials Act (Ustawa o Materiałach Odpowiednich do Wieku stanu Tennessee), która została uchwalona w 2022 roku i wymogła na szkołach stworzenia polityki i organu zarządzającego do recenzowania książek
Jak ktoś chce zacząć pisać "pomarańczy, kretyn, cenzura itd" to przypomnę 2022
ponadto prawie 70% ludzi poparło tą ustawę:
According to the most recent Tennessee Poll conducted by the Applied Social Research Laboratory at East Tennessee State University, most Tennesseans support the Age-Appropriate Materials Act of 2022 (66%) and its subsequent amendment of 2023 (68%).