Komentarze (4)

>  W praktyce więc państwo dopłaca do naszych rachunków i to niemało.


Co to za pierdolenie? Państwo dopłaca? MY dopłacamy. Do samych siebie. W efekcie cena pozostaje bez zmian.

Tyle jednak, że z powodu centralizowania i rozdawania płacimy więcej, bo płacimy na setki ministerialnych ryjów.

Niech miernoty spierdalają z kiełbasą wyborczą. Osiem lat, chuje, mieliście na zmiany służące obywatelom.


#jebacpis

Zaloguj się aby komentować