Były plotki, że w skutek ogromnych problemów budżetowych Putin domagał się od miliarderów dofinansowania budżetu.


OTÓŻ TO NIEPRAWDA. Jak przystało na wspaniałomyślnego Putina ON NIE DOMAGAŁ SIĘ. On wspaniałomyślnie zgodził się na to, że oddadzą pieniądze.


Pewnie było tak:

Putin: Zgadzam się

Miliarderzy: Ale na co?

Putin: Oh nie musicie mnie namawiać. Rozumiem wasz patriotyczny zryw. Jak myślicie tylko o Rosji. Ta rosyjska dusza i miłość do narodu i do mnie. Mówiąc krótko pozwolę dam wam pieniądze na SWO. Nie ma za co chłopaki


#aryocontent #rosja #wojna #ukraina

94929e03-8df7-42a0-a36f-10e5ae659a96

Komentarze (4)

@Aryo Za stalina to się nazywało "samoobłożenie". Bogatsi z dziką rozkoszą dzielili się "wypracowanym" większym majątkiem. Bo inaczej zrobiłoby to za nich NKWD

Zaloguj się aby komentować