Byłem dzisiaj z psem u weterynarza, ma problem z chodzeniem. Była to wizyta kontrolna po podaniu kwasu hialuronowego, okazało się że pies jednak zerwał więzadło krzyżowe. Przypadek dość skomplikowany (prawdopodobnie musi mieć jakieś implanty, nie znam się na tym - wizyta u specjalisty przed nami). Szybki telefon do kontaktu od weterynarza, termin na za 2 tygodnie, cena: niecałe 6000zł. Kwota dość wysoka, dziecko w drodze, miało być na remont i wyprawkę. Operacje będę robić bo pies cierpi, nawet jak będę musiał się zapożyczyć. Pytanie jest takie: robić jakąś zrzutkę? Żona mnie wyzwała bo "nie chce jałmużny", ale nawet część tej kwoty to byłaby dla nas ulga. Co myślicie?


#psy #zwiazki #zdrowie #zonabijealewolnobiega

f7df30fe-22cc-49f5-8a40-95cb54a22d9e

Komentarze (11)

@Vuaaas Kupa kasy. Ile piesek ma lat?


Możesz robić, czemu nie. Masę zbiórek widziałem na grupach o kotach, chociaż zazwyczaj na leczenie kotów z interwencji, lub po wypadkach.

@Vuaaas 

>Life expectancy 10 – 16 years


Czyli teoretycznie jeszcze kilka lat powinien mieć przed sobą?

Niestety tak to jest, że jak zwierze już jest staruszkiem, człowiek musi podjąć tą trudną decyzję, czy jest sens pakować pieniądze i przedłużać życie, często w bólu, przyjaciela, czy dać mu odejść.


Myślę że możesz zrobić zbiórkę i ogłosić znajomym na FB i innych socjal media, jeśli nie całość, to może chociaż część uzbierasz.

@Opornik Generalnie wyniki ma bardzo dobre więc będzie jeszcze długo żyć, ale ją boli - jako opiekun mam obowiązek się tym zająć więc tak czy inaczej operacja się odbędzie

@Vuaaas To spokojnie zrób i wrzuć na socjale w które wgląd mają bliscy i znajomi, to mniej krępujące niż chodzić po prośbie, a pewnie wielu wie że spodziewasz się bombelka i masz wydatki.

@Vuaaas miałam psiaka podobnej postury xD sytuacja identyczna, kupa kasy wydana, były 3 operacje, bo jeden implant zerwał się, drugi się nie przyjął i w końcu więzadło od świni zadziałało. Wydaje mi się, że warto założyć zbiórkę, jeżeli nie masz funduszy. Pamiętam jak mi się przykro żyło jak nasz bąbel tylko leżał i tak śmiesznie kuśtykał.

Zaloguj się aby komentować