Brytyjskie siły nie zaatakują Iranu. Stanowcza deklaracja Keira Starmera

Brytyjski premier Keir Starmer przekazał, że zgodził się, by bazy Wielkiej Brytanii były wykorzystywane do uderzeń obronnych w magazyny bądź wyrzutnie irańskich rakiet, o co wnioskowały Stany Zjednoczone. Polityk stanowczo podkreślił, że brytyjskie siły nie były i nie będą zaangażowane w ofensywne ataki na Iran. Tymczasem Starmer wraz z przywódcami Niemiec i Francji wydał w niedziele wspólne oświadczenie, w którym politycy zadeklarowali "gotowość na działania obronne", aby "zniszczyć u źródła zdolność Iranu do wystrzeliwania rakiet i dronów".


#wiadomosciswiat #wielkabrytania #iran #politykazagraniczna

Onet

Komentarze (2)

Niech sobie Stany radzą same. Jak mają taką politykę, wycofują się z Europy i straszą aneksją Grenlandii to niech z Iranem radzą sobie sami.

@aerthevist i prawidłowo. Po co potem słuchać jak jakaś małpa pi⁎⁎⁎⁎li, że wysłane wojska i tak c⁎⁎ja robiły, a w ogóle to były całkiem niepotrzebne

Zaloguj się aby komentować