Boziu jak mnie wkurwiaja crossfitowcy na normalnych silowniach xD wchodzi na sale rycerz reeboka w tym swoich dlugich skarpetach podciagnietych nie wiadomo po co po same wory i zaczyna skakac po calej silowni jak malpa, rzucac sztangami w blizej niezidentyfikowanych cwiczeniach, gibac sie na drazku jakby mial atak, albo podchodzisz do wolnej sztangi albo hantli i “ej kolego uzywam tego, tylko skoncze szybka serie 15min na wioslarzu”. Udalo sie ich odizolowac od spoleczenstwa zamykajac ich w tzw crossfit boxach, ale niestety nie wszystkich xD


#hejtokoksy

Komentarze (2)

@cweliat Przez sześć lat na siłowni tylko jeden jedyny raz mi się zdarzyło, że ktoś mnie nie chciał wpuścić między seriami.


Na drążek do podciągania.


GODZINĘ JESZCZE MAM. BĘDZIESZ MUSIAŁ POCZEKAĆ.


Oczywiście crossfitowiec. Dla kontrastu wspominam mój pierwszy miesiąc na pakerni, ciężary na klatę typu "30 kg w ostatniej serii" i dzika, który sam mi zaproponował, że mogę z nim robić i z uśmiechem na ustach co serię ściągaliśmy i zakładaliśmy dodatkowe ponad 100 kg dla niego.

@cweliat crossfitowcy najgorsi a zaraz za nimi te zwierzęta co robią superserie, pół siłki zajmuja bydlaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować