Bloomberg ogłosił ostatnio ilość uzbrojenia, która dysponują obydwie strony na dziś, w porównaniu do 24.02.2022. Wynika z niego, że Ukraina ma dziś wiecej czołgów na froncie, niż rosja.
Dodaję komentarz od ukraińskiego analityka wojskowego Aleksandra Kowalenko.
=======
Tak więc Bloomberg obliczył, że po 16 miesiącach wojny na pełną skalę Ukraina ma więcej czołgów, (około 1500), niż rosja (około 1400). Na dzień 24.02.22 Siły Zbrojne Ukrainy miały 987 czołgów, a rosja miała 3400.
Spójrzmy głębiej .
Według otwartych, udokumentowanych danych (zdjęcia / wideo), ZSU
Fr straciła 2082 czołgi, z czego 1308 zostało zniszczonych, 231 uszkodzonych, 545 zdobytych.
Dane: Oryks
To znaczy, że według danych Oryx, prawie wszystkie utracone czołgi ZSU zostały zrekompensowane przez rosyjski Lend-Lease? 558/545? Jednocześnie w sumie od 2022 roku otrzymaliśmy od naszych międzynarodowych partnerów 575 czołgów różnych modyfikacji, a kolejne 215 ma zostać nam przekazane. Ale liczymy tylko tych 575.
Więc 987-558+545+575=1549
Najwyraźniej właśnie tymi danymi posłużył się Bloomberg, wyciągając odpowiednie wnioski, ale trzeba przyznać, że są one bardzo powierzchowne.
Faktem jest, że duża część zdobytych rosyjskich czołgów nie jest gotowa do walki.
Te czołgi wymagają napraw, konserwacji, załóg i amunicji. Nie wszystkie zostały przywrócone do stanu gotowości bojowej, nie wszystkie mają załogi, a amunicji kal. 125 mm, delikatnie mówiąc, nie wystarcza dla wszystkich naszych czołgów, co jest też powodem przejścia na zachodnie modele 120 mm.
I dlatego na pierwszy rzut oka tak, Ukraina ma przewagę ilościową pod względem czołgów, ale tylko warunkowo, nie w praktyce.
Artykuł delikatnie mówiąc powierzchownie analizuje sytuację, nie zagłębiając się w problematykę. Chociaż fakt, że Ukraina ma nie mniej zdobytych czołgów niż utraconych, jest niezwykły.
#ukraina #wojna #wideozwojny #rosja
