
Bill Gates tuż przed szczytem COP30, niespodziewanie opublikował list dotyczący zmian klimatycznych. Jego zdaniem światowi przywódcy powinni zmienić priorytety. CNN nazwał jego twierdzenia 'szokującymi'. #wiadomosciswiat #polityka #klimat

Bill Gates tuż przed szczytem COP30, niespodziewanie opublikował list dotyczący zmian klimatycznych. Jego zdaniem światowi przywódcy powinni zmienić priorytety. CNN nazwał jego twierdzenia 'szokującymi'. #wiadomosciswiat #polityka #klimat
Jasne, na razie priorytety są nastawione albo na wojnę albo na robienie wszystkiego żeby w tej wojnie się nie znaleźć.
Twierdzi jednak, że dotychczasowe inwestycje w walkę ze zmianami klimatu były nietrafione
To akurat prawda, bo carbon capture to w większości palenie pieniędzy. Wodór, który obecnie też jest na siłę pompowany jest ślepą uliczką. Natomiast faktem jest, że Chiny tak bardzo rozkręciły przemysł EV, że za 10-20 lat, samochody spalinowe praktycznie wymrą - i nie przez zakazy czy nakazy, a przez to, że alternatywą będzie chińskie elektryczne auto za $20k, albo europejskie/amerykańskie spalinowe za $50k.
Chociaż zmiana klimatu będzie miała poważne konsekwencje - szczególnie dla mieszkańców najbiedniejszych krajów - nie doprowadzi do zagłady ludzkości
Nikt, poza największymi ekooszołomami bez wiedzy nie twierdził, że doprowadzi do totalnej zagłady. Nawet pełnoskalowa wojna jądrowa nie doprowadzi do totalnej zagłady ludzkości. Zmiana klimatu doprowadzi jedynie do gigantycznej fali migracji z rejonów podzwrotnikowych na północ. Tj. bardziej wędrówki ludów, a nie fali migracji, bo to co obecnie widzimy jako migracja, to będzie nic w porównaniu do sytuacji, kiedy np. w Afryce północnej czy Lewancie po prostu zabraknie wody i jedzenia. Mi się ta perspektywa średnio podoba.
@100mph
@BoTak Mądrzejsi ode mnie to już policzyli. Badania wskazują na straty bezpośrednie idąc w miliony (szacunki na poziomie od 91 do 360 milionów bezpośrednich strat), i 5 miliardów w najgorszym scenariuszu globalnego głodu po wojnie.
Oczywiście jest to katastrofa, ale nie będzie to koniec gatunku ludzkiego.
https://www.icanw.org/new_study_on_us_russia_nuclear_war
https://physicstoday.aip.org/features/environmental-consequences-of-nuclear-war
https://www.scientificamerican.com/article/nuclear-war-could-spark-global-famine/
@LondoMollari Z tego co widzę to wzięto pod uwagę radioaktywność, zimę i klęskę urodzaju. Pozostaje pytanie czy wzięto pod uwagę brak leków, szczepionek, cofnięcie się do epoki kamienia łupanego z powodu całkowitej destrukcji fabryk oraz sprzętu elektronicznego, a przede wszystkim całkowitej bezradności obecnego społeczeństwa w obliczu kryzysu?
Dzięki za źródła, poczytam w wolnej chwili. Forsa i straty finansowe po wojnie jądrowej to raczej najmniejsze zmartwienie ludzkości
, cofnięcie się do epoki kamienia łupanego z powodu całkowitej destrukcji fabryk oraz sprzętu elektronicznego, a przede wszystkim całkowitej bezradności obecnego społeczeństwa w obliczu kryzysu?
@BoTak Nawet jeśli będą problemy dla większości, to mieszkającym w jaskiniach Afganistanu Talibom to nie zaszkodzi. Tak samo Amisze gdzieś na jakichś zadupiach w Ohio sobie poradzą.
Pewnie, będzie to dramatyczna katastrofa, koniec świata jaki znamy ale nie koniec ludzkości jako takiej. A i odbudowa będzie łatwiejsza, bo jednak materiały pisane i resztki obecnej technologii będą dostępne. Spowolni to ludzkość o kilkaset lat rozwoju, ale nie sprowadzi populacji do zera.
No szok i niedowierzenie, inwestycje powodujące stanie w miejscu nie sprawdziły się, może czas zacząć inwestować w rozwój nowych technologii... Jak trzeba było zbudować dużą bombę to się kasa znalazła, jak trzeba ogarnąć reaktory fuzyjne to mamy kroplówkę.
Niech się wali. Świat płonie, Ameryka, Chiny, Afryka oraz montownie świata generują niebotyczne ilości zanieczyszczeń oraz syfu, a my w Europie mamy cierpieć.
Poza tym to hipokryta z 10 prywatnymi samolotami, który nie tak dawno próbował wcisnąć kit, że co złego to nie on i ich potrzebuje więc powinien zostać wykluczony z eko ideologi bo jest poważnym biznesmenem.
Zaloguj się aby komentować