@Kasjo + kwestia, że na strefie bezcłowej możesz sobie kupić 30 butelek wina na pamiątkę i je wnieść do samolotu, potem jak 20 osób siedzących wokół Ciebie w samolocie też kupi po 30 butelek, to teoretycznie może to mieć wpływ na wyważenie samolotu, oczywiście przeważnie tak sie nie dzieje, ale m.in z tego względu linia lotnicza chce wiedzieć ile czego kupujesz (pomijam pewnie jakiś dobrze przemyślany marketing co Ci potem sprzedać na pokładzie bo zapomniałeś na strefie np. o wodzie)
@Kasjo tak, trzeba. Z dwóch głównych powodów: ze względów podatkowych oraz statystycznych. Przy założeniu, że nie wylatujesz poza Schengen, faktycznie pokazywanie karty pokładowej nie powinno być obowiązkowe. Sklepy jednak tego wymagają, żeby lepiej planować asortyment, godziny pracy albo dlatego, że lotnisko pobiera od nich różne opłaty w zależności od liczby pasażerów i ich kierunków podróży.
Zaloguj się aby komentować