#banki #bankowosc #finanse Za każdym razem jak dzwonią do mnie z banku z ofertami kredytu to chce mi się włączyć escobarmode i powiedzeć że po co mi kredyt jak mi gotówka gnije bo nie mam co z nią robić. Na wszystko droższe biorę raty 0% ( i tu się nie zgodzę że jest to tylko do wybranych rzeczy, jak się wie hak to załatwić i co szukać to nawet sprzęt apple można zdobyć w promce i na raty 0) a nawet od jakiegoś czasu jestem „czysty”. Dodatkowo mam kartę kredytową którą używam tylko od święta i nigdy nie zapłaciłem żadnych procentów. Wiadomix są różne potrzeby , czasami jakiś nóż na karku itd. Ale zastanawiam się kto normalny bierze kredyt „bo pani z banku do niego zadzwoniła „. A do banksterów jedno ale : wy byście jakieś porządne lokaty proponowali a nie takie g jak na rynku!
Komentarze (3)
Zaloguj się aby komentować