
Wszystko przez układ drabinki, bo 2. miejsce w grupie J trafi na zwycięzcę grupy H, czyli najpewniej Hiszpanię. 3. lokata daje za to mecz 1/16 finału ze zwycięzcą grupy G, czyli Egiptem, Iranem lub Belgią. A to dużo łatwiejsze zadanie, zwłaszcza wobec słabej gry Belgii. Na to zwracał uwagę już przed startem mundialu Florian Ederer, profesor z Uniwersytetu Bostońskiego. Obu drużynom opłaca się przegrać, więc najbardziej prawdopodobny jest klincz i remis 0:0 — który będzie gorszą wiadomością dla Austrii. Wtedy to ona zajmie 2. miejsce dzięki lepszemu bilansowi bramek.
Warto również wspomnieć, że wczoraj Norwegowie wystawili rezerwowy skład, aby nie wygrać meczu z Francją i uniknąć konfrontacji z Niemcami w 1/16 finału MŚ.
#pilkanozna #mundial #mundial2026