Atrament na dziś:
Edelstein Apatite
Jak już się drogie dzieci nauczyliśmy, Edelstein jest brandem Pelikana, który sprzedaje ich atramenty premium. Jak się też nauczyliśmy, mają specjalną serię "Ink of the year" w której wypuszczają jeden kolor rocznie. W 2022 był to właśnie Apatite.
Inspirowany kamulcem (jak wszystkie z tej serii), konkretnie apatytem, ma turkusowy/morski(?) kolor. Taki zielony z dolewką niebieskiego w każdym razie. Fiolkę Edelsteina też już wszyscy znamy, nic się w tej kwestii nie zmieniło, niemniej zdjęcie wrzucę.
Pierwszy atrament Edelsteina który kupiłem, od samego początku dzielnie zasiada w Pelikanie M200, a przez jakiś czas swoje miejsce znalazł też w Pineiderze Avatar Abalone Green. Pasował świetnie, ale Pilot Iroshizuku ku-jaku też pasuje świetnie, więc Pelikan został w Pelikanie.
Cena: 89 zł/50ml
Tyle ode mnie!
#piorawieczne



