
Dziś o ateizmie z perspektywy... ateisty... bez skrajności... #religia #ciekawostki #podcast #youtube

Dziś o ateizmie z perspektywy... ateisty... bez skrajności... #religia #ciekawostki #podcast #youtube
@ElektroKocur Jeśli istnieje i jest dobry, to na pewno nie będzie miał pretensji, że ktoś robi użytek z mózgu, który otrzymał i stara się podchodzić do życia racjonalnie. Co więcej - jeśli ktoś przeżył życie moralnie, ale jako niewierzący i miałby za to trafić do piekła tylko dlatego, że nie wierzył w tego jedynego Boga, to byłaby to ze strony Boga pycha i chyba kłóciłoby się z jego boskimi przymiotami. Może nie do końca na temat, ale tak mi się rozwinęło :). A co do życia wiecznego, to byłaby to dla mnie największa kara. Największą nagrodą będzie rozpłynięcie się w nicości.
@ElektroKocur No właśnie to wszystko zależy od podejścia do życia. Dla mnie bardzo kusząca wydaje się perspektywa, że wreszcie o nic nie trzeba się będzie martwić. O zdrowie, pracę, dzieci, o to, co pomyślą inni ludzie, o kredyt, o to, czy Bóg istnieje. Nie będzie mnie to już dotyczyć. A niebo? Chyba nie potrafię sobie wyobrazić, by przy obecnym stanie świadomości było ono dla mnie atrakcyjną perspektywą. Niebyt to spokój i błogość. Pomyśl, że byłeś tam przez wieczność aż do momentu urodzenia i nie było Ci z tym żle
Zaloguj się aby komentować