Atak na Iran odbije się Trumpowi mocną czkawką. Narracja administracji USA przed, w trakcie i po pierwszych atakach sugeruje, że spodziewali się szybkiej akcji jak w Wenezueli, z tą różnicą, że szybko załatwią Chamenei, a obywatele Iranu sami zrobią resztę, armia upadnie, a oni wejdą na gotowe. Stąd teraz komunikat (nagrany wcześniej heh), że to będzie trwało kilka tygodni, a może nigdy się nie skończy, że będą umierać Amerykanie.


Miało być zwycięstwo przed mid-terms, będzie wpierdol. Już teraz ostrzelane zostały amerykańskie bazy wojskowe w okolicy, a także rafinerie.


#trump #iran

Komentarze (3)

@maximilianan Swego czasu słuchałem wywiadu, w którym iranista tłumaczył jak wygląda struktura władzy, sposób jej wybierania, poparcie społeczne i wpływ licznych bojówek na utrzymywanie tego reżimu. Podkreślał jak naiwne jest myślenie, że zabicie nawet kilkudziesięciu ważnych osób może rozbić system, na którego tylko utrzymywanie w ryzach pracują dziesiątki tysięcy ludzi, a popierają miliony, w którym stosunkowo łatwo zastąpić te brakujące elementy. Skoro jakiś polski komentator to wie, to Amerykanie na pewno też, ale chyba za mocna gamba i ego weszło Trumpowi.


Swoją drogą i co z tej Wenezueli wyszło? Jak dyktatorka jest tak jest, tylko kasa z ropy na prywatne konto u szejków leci. Czas płynie i propagandowy sukces ze sprawnej akcji raczej też traci na znaczeniu w świetle innych afer wewnętrznych. Gdyby nie to, to uwierzyłbym w jakiś głębszy cel irańskiej operacji.

Zaloguj się aby komentować