Jest spoko ale wymienilbym zasilacz.
Zasilacz to 600w, moja obecna karta ma oznaczenie na pudełku 650w plus. Zasilacz warto kupować zawsze większy, brałbym minimum 700w przeżyje wtedy obecnego i następnego kompa, nawet jak będzie brakować złącz to są jeszcze przejściówki.
Jeżeli chciałbyś przycebulic bez odczucia spadku wydajnosci to możesz kupić 16gb ram i wyjdzie 100zl taniej, procesor możesz kupić ryzen 5 3600, różnica ponoć tylko -6 proc. Używany kosztuje 250zl czyli 150zl do przodu. Do kompa na sprzedaż bralbym najbardziej popularne procki 3600 lub 5600 - później ktoś może po ich nazwie wyszukiwać.
Ogólnie to polecam używane części komputerowe, większość moich kompów składała się z używanych części i nigdy się nie przejechałem mowa o płytach głównych prockach ramię i grafikach. Z zasilaczem bym nie ryzykował, sam mi się jeden spalił ale przeżył chyba z 9 lat.
Zachęcam do używanych procków i grafiki. Awaryjnosc grafik mierzona wykorzystanymi gwarancjami to 1-2 proc w zależności od producenta. Procesory pewnie mają jeszcze niższa awaryjnosc.
<br />
Teraz przykładowo kupiłem 5 5600x za 520zl czyli 150zl taniej niż w sklepie, swojego 5 3600 sprzedam za
250zl i za 270zl mam wzrost wydajności o 23 procent - i jest to praktycznie top co mogę mieć z obecnej platformy przy zachowaniu opłacalnosci. oznacza to przesunięcie wymiany platformy na am4 o lata, bo oprócz dużego wzrostu wydajności to gdy procek 3,7ghz będzie za słaby to wymienię cooler i będę mogl zrobić OC do 4,7ghz.
Najbardziej z używek polecam karty graficzne, tutaj podaż jest większa.
karte graficzna rx 5700 sprzedam się za jakieś 600zl ( kupiłem za 1400zl 3 lata temu, kilka stówek taniej niż w sklepie) odpowiednik jego w sklepie RX 6600 kosztuje 1k i jest to średnia półka wystarczająca do 1080p - może już nie ultra. Teraz kupiłem RX 6700xt za 1150zl czyli około 450zl do przodu względem sklepu. Gdybym bazował na nowych częściach to na obu kartach byłbym jakieś 700zl do tyłu.