Komentarze (7)
@A_I Śmieszne to jest to, że Ci to wpadło w polecanych. Co ty oglądasz?
A tak zupełnie serio, to organista dał ciała. Bo ksiądz zaintonował Allelujah i OBOWIĄZKIEM organisty jest "odebrać dźwięki", czyli kontynuować dokładnie w tej tonacji, co ksiądz. Ale organista był leniwy (albo słaby), albo nie umie kadencji przez całe koło kwintowe i sobie zagrał co chciał i co umiał. "Ugotował" tym księdza.
Zaloguj się aby komentować
