Ale się pięknie wstrzeliłem z urlopem w tym roku. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będę piwniczył przy tym tytule jak kiedyś przy pierwszej części.
https://www.youtube.com/watch?v=qVw5M42LwZo
#gry #baldursgate3 #rpg
Ale się pięknie wstrzeliłem z urlopem w tym roku. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będę piwniczył przy tym tytule jak kiedyś przy pierwszej części.
https://www.youtube.com/watch?v=qVw5M42LwZo
#gry #baldursgate3 #rpg
Też tak miałem, że aż kupiłem EA tego samego dnia jak tylko uuu wyszedł. Potem po 3h gry się okazało że to tak naprawdę Divinity Original Sin 3 przebrane chamsko w szaty Baldurka. Od tamtej pory nic nie grałem, jedynie od kilku dni śledzę YT. Mam cichą nadzieję że udało im się poukrywać męczące mechaniki DOSa, chociaż wątpię. Nie napawa optymizmem fakt że zrezygnowali ze zróżnicowania klasowego tzn. wybranie konkretnej rasy nie daje Ci już bonusów do statystyk, te są przypisane klasom. Zmiana ta dodana jest dopiero w premierowym paczu, obecnie w ea jeszcze są stare zasady. Więc na wyjściu gry rasa tak naprawdę nie ma znaczenia w buildzie postaci, poza jakimiś małymi drobnostkami.
@kruzd Wywalenie rasowych bonusów jest wbrew pozorom bardzo dobrym zabiegiem, który uczynił z wyboru rasy wybór estetyczny a nie mechaniczny. Z reguły w DnD kończyło się tym, że ludzie brali te rasy które miały fajne bonusy, oraz takie które pasowały do danej klasy. No i człowiek jako rasa w 5 edycji był najbardziej wszechstronny bo na start dostawał Atut, który na początkowych poziomach sporo zmieniał.
@Jarasznikos nie rozumiem po co w ogóle dodawać rasy jak w ogóle nie ma różnicy czym się gra.
Sorry ale dla mnie takie Arcanum ma najlepszy system rasowy, różne statystki przekładają się i na walkę i w dodatku jest ogromna różnica jak świat nasz odbiera.
Człowiek to chyba zawsze miał być najbardziej wszechstronny?
Olbrzymi pół ork teraz jest tak samo świetnym złodziejem jak niziołek, super zmiana, na pewno pomaga w odgrywaniu postaci, RPG jak się patrzy xD
Coś wątpię, że BG3 przebije ostatniego Pathfindera jako najlepszy RPG ostatnich lat.
@Jarasznikos w takim wowie to w ogóle nieodwracalnie rozwaliło balans frakcyjny.
Najpierw raciale hordy były mocniejsze (lepsze, bardziej użyteczne) niż alianckie i gracze lgnęli do hordy
Następnie widząc narastający imbalans Blizzard zbuffował raciale alianckie, nawet przebuffował na tyle, że teraz to one są lepsze od tych z hordy
Ale to nie zatrzymało migracji graczy - bo teraz migracja do Hordy odbywała się nie z powodu raciali ale z powodu znacznie większej populacji graczy grającej na Hordzie. Po prostu łatwiej zebrać grupkę na mythic plusa czy arenki w hordzie niż w ally.
Blizzard stwierdził - aaa chuj, tego już się nie da naprawić. Cross faction rajdy, M+, arenki, trading - co tylko chcesz. Zasadniczo to połączyli ally i horde w 1 frakcję. Niby nadal są dwie, ale mechanicznie jedna.
@maximilianan Nie, to zbyt skomplikowane, długi miecz i tarcza był, jest i zawszę będzie moim wyborem.
Ja nie jestem pro expert gracz i nigdy nie przeszedłem Baldurów solo postacią, za to moja drużyna składała się z samych wojowników, albo wyrobów wojownikopodobnych. Wymogiem przyjęcia do druzyny było umiejętność noszenia metalowych pancerzy(bo inne to ciota i chuj), także żaden mag się nie załapał, zresztą magia jest pedalska i ja nigdy nie zhańbiłem się graniem klasą czarującą, czy to w grach video, czy papierowych.
Ah, przypominają się stare czasy gdy moja cała drużyna była unieruchomiona, zauroczona, albo tańczyła break dance po mapie.
@maximilianan Bój się boga, grać postacią, która nie może nosić pancerza?
Przypomniał mi się ten mnich Baltazar z TB, który, który zasiał we mnie zwątpienie, czy to ja jestem głównym bohaterem, czy on, bo głównym zajęciem mojej epickiej drużyny było obijanie się od ścian z powodu ciosów karate.
Piękne czasy, gdy człowiekowi koło siura latały buildy, minimaxy i solucję.
Zaloguj się aby komentować