Ale planeta dzisiaj piecze
A ja jeszcze popalony od słońca
O czwartej rano było 22 stopnie
Teraz 35 a ma być nawet do 40 i burza
Nie ma powietrza nie ma nic
Tylko pot i sapanie
Chyba trzeba będzie się ewakuować do piwnicy
#latowypierdalaj
Ale planeta dzisiaj piecze
A ja jeszcze popalony od słońca
O czwartej rano było 22 stopnie
Teraz 35 a ma być nawet do 40 i burza
Nie ma powietrza nie ma nic
Tylko pot i sapanie
Chyba trzeba będzie się ewakuować do piwnicy
#latowypierdalaj
@Gepard_z_Libii Nie no, mam salon na dole, i tam jest znośnie, ale staram się pracować tylko w gabinecie, tak, aby mieć jasną granicę, kiedy jestem w pracy a kiedy nie. Jak teraz ogarnę ten klimatyzator, to powinien być w stanie utrzymać 25-26 nawet w najgorsze upały.
Choć przyznam, że powoli rozważam przeniesienie gabinetu do piwnicy.
Zaloguj się aby komentować