@maximilianan Bardzo fajna inicjatywa, pozwalająca na utrzymanie naturalnymi metodami, łąk i hal. Również tych wzdłuż szlaków turystycznych. Bez wypasu, idąc na przykład Doliną Kościeliską, nie zobaczyłbyś gór. Wokół byłby las. A przy tym, gdy spotkasz wypasane stado, możesz zobaczyć najróżniejsze, często zaskakujące formą, gatunki owiec. No i tradycyjnie ubranych baców z prawdziwymi, pasterskimi psami (i z "Harnasiem" w dłoni). To jak przeniesienie w czasie o 100 lat. Pojedź w Tatry, to zobaczysz.
@Sahelantrop Nie do końca. Obecnie jest spór o to którą z metod utrzymania TPN'u należy stosować.
Pierwsza metoda to zostawić teren samemu sobie. Druga metoda, należy utrzymać kształt parku w obecnej formie, co jest jednoznaczne z bezpośrednią ingerencją w działającą przyrodę.
Obecnie w tatrzańskich lasach dominują świerk, który został tam nasadzony przez człowieka. Przed rozpoczęciem jego działalności, w tatrach występowały głównie lasy liściaste (74% buk).
@Marchew Przyroda da sobie radę, bylebyśmy się nie wpieprzali. Tam po prostu świerka być nie powinno, więc gdy pojawił się kornik, doszło do masakry. Zresztą to nie jedyne miejsce w Polsce, które ludzie w taki sposób zepsuli a teraz krzyczą, że kornik winien. Niech żre. W miejsce tych świerków porośnie las liściasty, tak jak to było od ostatniego zlodowacenia.
A co do wycinek, też chcę wierzyć, że mają charakter sanitarny. Wiara jest tu naprawdę potrzebna, gdy się uwzględni, co z polskimi lasami wyprawiał PiS. Póki co, mam zaufanie do TPN-u.
Zaloguj się aby komentować