
Nad obiektem Bundeswehry w Mechernich w zachodnich Niemczech miało dojść do serii podejrzanych przelotów dronów. W podziemnym kompleksie serwisowane są m.in. systemy obrony powietrznej Patriot. Sprawą zajmuje się nie tylko policja, ale też kontrwywiad wojskowy.
Do serii incydentów doszło w nocy z czwartku na piątek. Jak informuje Tagesschau, powołując się na stacje telewizyjne WDR i NDR oraz dziennik „Süddeutsche Zeitung”, pracownicy prywatnej firmy ochroniarskiej zaobserwowali między godz. 22:00 a 5:00 sześć przelotów bezzałogowców nad bazą wojskową w Mechernich - mieście położonym na południowy zachód od Bonn w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia.
To szczególnie wrażliwy obiekt dla niemieckiej armii. W kompleksie, określanym przez żołnierzy jako „stocznia Patriotów”, pracują specjaliści odpowiedzialni za konserwację i naprawy systemów obrony powietrznej Patriot. Pod ziemią, na głębokości 130 metrów, znajduje się także chroniony magazyn sprzętu i części zamiennych Bundeswehry. [...]
#wiadomosciswiat #niemcy #obronność #bundeswehra #drony #rmf24