
Afryka łączy siły aby dostarczyć Europie 30 miliardów metrów sześciennych gazu, zmniejszając zależność od Rosji.
Business Insider AfricaRozpoczęto budowę algierskiego odcinka gazociągu transsaharyjskiego, realizując istniejący od kilkudziesięciu lat plan transportu nigeryjskiego gazu przez Niger na rynki europejskie.
Rozpoczęcie prac stanowi ważny krok w realizacji jednego z największych planowanych projektów w zakresie infrastruktury energetycznej w Afryce, który obejmie Nigerię i Niger przed połączeniem się z rozległą siecią rurociągów i eksportu Algierii.
Algierski minister energii i kopalń Mohamed Arkab wziął udział w inauguracji wraz z ministrem stanu Nigerii ds. zasobów ropy naftowej Ekperikpe Ekpo i ministrem ropy naftowej Nigru Hamadou Tinim.
Rurociąg ma rozciągać się na długości około 4128 kilometrów od Warri w południowej Nigerii do węzła gazowego Hassi R'Mel w Algierii, przechodząc przez Niger.
Oczekuje się, że po ukończeniu będzie transportować aż 30 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie.
Z Hassi R'Mel gaz można przesyłać istniejącą siecią Algierii do śródziemnomorskich terminali eksportowych i rurociągów obsługujących rynki europejskie.
Algieria rozpoczyna nową sekcję pustynną
Z dokumentów projektowych cytowanych przez lokalne media wynika, że nowy odcinek będzie przebiegał około 1210 kilometrów od granicy z Nigrem do Aoulef w południowej Algierii.
Następnie połączy się z istniejącą infrastrukturą prowadzącą do Hassi R'Mel, jednego z największych złóż gazu ziemnego w Afryce.
Duża część infrastruktury rurociągów w Algierii już istnieje, co ogranicza liczbę potrzebnych tam nowych obiektów budowlanych.
Według ministra ropy naftowej Hamadou Tiniego oczekuje się, że Niger rozpocznie prace na swoim 720-kilometrowym odcinku na początku 2027 r.
Tini opisał rurociąg jako “historyczne przedsięwzięcie, które miałoby znaczący wpływ gospodarczy i społeczny na społeczności wzdłuż trasy rurociągu”.
Afryka szuka większej kontroli nad handlem gazem
Projekt zapewniłby Nigerii dodatkową drogę na rynki europejskie, uzupełniając ładunki LNG, które już eksportuje drogą morską, wzmacniając jednocześnie rolę Nigru jako kraju tranzytowego i wzmacniając pozycję Algierii jako głównego dostawcy do Europy.
Arkab opisał rurociąg jako “czynnik napędzający rozwój gospodarczy i społeczny, źródło bogactwa i zatrudnienia oraz narzędzie wzmacniania afrykańskiej integracji energetycznej” przy jednoczesnym wspieraniu regionalnego i międzynarodowego bezpieczeństwa energetycznego.
Algieria dostarcza już około 12% importu gazu do Unii Europejskiej, zapewniając jej infrastrukturę umożliwiającą wprowadzanie nigeryjskiego gazu na rynek.
Zainteresowanie projektem wzrosło od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r., która zmusiła Europę do poszukiwania alternatywnych dostaw.
Unia Europejska planuje zakończyć swoją zależność od rosyjskiego gazu do końca 2027 r., przy czym import LNG ma zostać wstrzymany do 31 grudnia 2026 r., a import gazu rurociągowego ma zakończyć się do 30 września 2027 r., z zastrzeżeniem ograniczonego przedłużenia o jeden miesiąc.
Projekt stoi przed konkurencyjnym szlakiem atlantyckim
Tymczasem projekt transsaharyjski stoi w obliczu konkurencji ze strony proponowanego gazociągu Nigeria-Maroko, kolejnego dużego planu infrastrukturalnego mającego na celu transport nigeryjskiego gazu do Europy.
W przeciwieństwie do krótszej trasy saharyjskiej, rurociąg Nigeria-Maroko miałby przebiegać wzdłuż wybrzeża Atlantyku, łącząc kilka krajów Afryki Zachodniej, zanim dotrze do Maroka i potencjalnie do Europy.
#wiadomosciswiat #europa #energetyka