Aaaaaa.


Umyłem sobie szyby w aucie przed długim weekendem, tak na trasę. I co? I co?! I obróciłem tam i nazad, a szyby urąbane jak po Paryz-Dakar z solidnym dodatkiem owadów.


#zakazdymjebanymrazem #zalesie #gownowpis

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (13)

@Statyczny_Stefek ja to w ogóle mam problem z myciem auta. Nie chce mi się tego robić. Ostatnio @Felonious_Gru pokazał mi jakiś gadżet kłik detajler to się postarałem raz. A tak to myjnia bezdotykowa za 4 czy max 8 zeta i elo

@cebulaZrosolu Mycie to mam gdzieś - ogarniam raz do roku, gdzieś na wiosnę, ewentualnie jak się za bardzo upierdzieli pyłem czy czymś i po prostu jest szansa że się ubrudzę wysiadając. Ale szyby jednak utrzymuję na bieżąco, chociaż nie zawsze z pełnym pucowaniem i wyjeżdżaniem by popatrzeć pod słońce

@Statyczny_Stefek nie do końca.


Roton dla teścia bo felga cala zawalona pyłem z klocka


To pierwsze to quick detailer. Tego konkretnego nie próbowałem, ale ogólnie tenzi ma dobre produkty

Plyn do spryskiwaczy jebie, nie polecam

Zaloguj się aby komentować