„A zatem Boga nie ma”. Pierwszy polski ateista skończył tragicznie

Mówi się, że Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem bez stosów. Jeśli rzeczywiście tak było, Kazimierz Łyszczyński stanowił niechlubny wyjątek od tej zasady. O ile w ówczesnej Polsce można było mieć różne wyznania, o tyle podważanie wiary w Boga – niezależnie od tego, jak się go pojmowało – nie mieściło się w granicach tolerancji. Były polski zakonnik przekonał się o tym na własnej skórze.


Fot. Kazimierz Łyszczyński

domena publiczna


#historia #ciekawostkihistoryczne #hejto #religia #nauka #chrzescijanstwo #ciekawostki

Histmag

Komentarze (19)

@dru_gru Proces Łyszczyńskiego nie miał z religią absolutnie nic wspólnego. Łyszczyński został ścięty za obrazę majestatu królewskiego w sądzie sądu świeckiego, którego decyzję potępił zarówno ówczesny prymas jak i papież. Wdawałem się w tę bezsensowną dyskusję tyle razy, że poza stwierdzeniem powyższych faktów nie zamierzam więcej odpisywać w tym wątku.

@Alky możesz podać skąd wziąłeś pomysł, że jego proces i wyrok śmierci nie miał nic wspólnego z religią? Faktycznie, dzięki Twojemu postowi tutaj dowiedziałem się, że papież potępił wyrok, ale to co znalazłem na temat procesu przeczy temu co piszesz.

Zaloguj się aby komentować