A teraz pozwoli pan, że udamy się do lodóweczki...;p
#jadlowpis

A teraz pozwoli pan, że udamy się do lodóweczki...;p
#jadlowpis

@UncleFester miałem mu sypnąć ale zapomniałem
@mickpl ok, w takim razie wyciągnę go z lodówki i położę na blacie. Czy jesteś teraz zadowolony?
@Marshalist chodzi o to, by stek mial jednolitą temperaturę oraz jak najwyższą przed smażeniem - dlatego zwykle zostawia sie na blacie, plus mniejsza wilgotność niz w lodowce.
czy to robie zauważalna różnice - no to nie wiem, ale generalnie wsadzanie z powrotem ma najmniej sensu.
ale jak to mowia amerykanie - to twój stek
@Azvex z tym soleniem i pieprzenien to bzdura. Masz tu choćby Gordona który radzi jak przygotować stek. https://youtu.be/AmC9SmCBUj4 z tym wyciąganiem mięsa 20 czy 30 minut wcześniej to też umiarkowanie sensowne. Mięso tak szybko nie wyrówna temperatury...
@Azvex @JanNipanimajski
Spór z cyklu "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia".
Każdy ma wypraktykowaną własną metodę. Od sposobu przyprawiania o niebo ważniejszy jest sposób smażenia.
@UncleFester tak, ale gość definitywnie stwierdził ze mieso się nie uda jak przyprawimy na początek, co jest bzdura, bo tak się profesjonalnie przyrządza steka.
@JanNipanimajski Niech robi jak mu smakuje.
Ja zawsze przyprawiam po wyjęciu z lodówy, daję mięsu czas na wyrównanie temperatury 1-2h, osuszam ręcznikami papierowymi , smażę na oliwie z masłem na średnim ogniu, 3-5 minut na stronę (zależnie od grubości), żadnego przesuwania, nakłuwania, "molestowania" mięsa na patelni, obracam szczypcami, po usmażeniu stek odpoczywa na talerzu około 5 minut, później smacznego.
A gdy stek będzie stygł, to w tym czasie spróbuję zrobić szybki sos grzybowy na kostce rosołowej
z cebulka papryczką, masłem i śmietaną.


6 minutowy sosik wyszedł mi o dziwo nawet taki całkiem-całkiem, to pewnie zasługa tej świeżej śmietany.

Zaloguj się aby komentować