A sobie bułeczki zrobiłem do pracy.
Szynka, szynka szwarcwaldzka, serek żółty, pomidorek, ogórek, jajko i sałata.

A sobie bułeczki zrobiłem do pracy.
Szynka, szynka szwarcwaldzka, serek żółty, pomidorek, ogórek, jajko i sałata.

A można marudzić?
Bułeczka- OK
Sałata- o tej porze roku jedynie lodowa ma jakiś smak
pomidor- niestety sezon dawno już za nami i smaku to nie ma, zamieniłbym na paprykę.
ogórek- szklarniowy smakuje podobnie przez cały rok, więc OK
szynka- widzę konserwowa błyszczy się cała, tego się nie je, lepiej kupić surową i potrzymać tydzień w soli peklowej + zioła i upiec.
jajko- mam nadzieję wiejskie, inne nie jadalne w kanapce(sklepowe nadają się jedynie do ciast i naleśników)
I na koniec połączenie ogórka i pomidora, nie można tego robić, jakieś toksyny, czy coś.
Zaloguj się aby komentować