A propos depresji, bólu, zimy, szarości, polityki itp, pamiętajcie:
#niewiemjakotagowac może #heheszki

A propos depresji, bólu, zimy, szarości, polityki itp, pamiętajcie:
#niewiemjakotagowac może #heheszki

@cebulaZrosolu Piona, mam tak samo! Z politycznego pieniacza który wkurwiał się codziennie wieczorem podczas oglądania wiadomości, przeszedłem do trybu, że mam na to wszystko wywalone xD Moment w którym zdałem sobie sprawę, że polityka to teatrzyk a media żyją z podsycania afery za aferą był dla mnie przełomowy - nie mam na to absolutnie wpływu (poza wyborami, wiadomo) więc po co się denerwować co wieczór. Lepiej się żyje bez śledzenia tego syfu.
Zaloguj się aby komentować