Komentarze (4)

W zasadzie w Europie oraz na granicy polsko-białoruskiej sytuacja w ostatnich 2 latach radykalnie się nie zmieniła, co najwyżej niektóre zjawiska się pogłębiły. Stąd nie bardzo rozumiem nagłego "przejrzenia na oczy" i przejścia ze skrajności w skrajność - od wpuszczenia imigrantów do jawnego rasizmu.

@JeanValjean ja uważam że mówienie o 2 latach to zakłamywanie rzeczywistości i próba usprawiedliwienia siebie, od 2014/2015 wiadomo było że jest coś nie tak, równolegle z tym poruszano temat śpiochów.

@JeanValjean oczywiście, że się nie zmieniło. Nie zmieniło się też nic w poziomie integracji bliskowschodnich muzułmańskich imigrantów. Gangi w Malmö nie zaczęły powstawać w ciągu tych 2 lat. Afgańskie diaspory w Niemczech istnieją wiele dłużej niż kryzys na naszej granicy. Zamach na Charlie Hebdo był już prawie 10 lat temu.


Co się zmieniło w ostatnim czasie to to, że mówienie źle o Islamie przestaje być widziane jako zbrodnia. Nie sypią się już za to bany na Reddit, filmiki na YT nie spadają z rowerka, ludzie nie są zwalniani z pracy i poddawani ostracyzmowi.


Polska z czasów PiS się do tego nieźle przyczyniła, wypowiedzi Dominika Tarczyńskiego zrobiły miliony wyświetleń z niespotykaną jak na YT ilością polubień. Np to https://youtu.be/TYSX2vI7oPk

Zaloguj się aby komentować