A moją propozycją do metalowej edycji #kacikmelomana będzie Flapjack i ich krótkie, ale treściwe Ruthless Kick. Swego czasu podobno doceniane w całym metalowym świecie. Projekt nieodżałowanego Guzika, który zaprzęg Litze przed nawróceniem, a goscinnie drą mordy m.in. Lipa i Titus. Bardzo dobry album z własnym charakterem. Ciekawe riffy, teksty i przede wszystkim za⁎⁎⁎⁎sta energia. Jak ktoś nie zna a polubi to bardzo polecam jeszcze drugie z kolei ich wydawnictwo Fair Play. Resztę można odpuścić. #metal #trashmetal #hardcore
Komentarze (3)
Zaloguj się aby komentować