99883 + 24 + 37 =99944
Niech już to go**o znad Skandynawii wraca skąd przybyło. Piątkowa przejażdżka w lekkim deszczu, która odbyła się tylko dlatego, że pewna mądra głowa kiedyś wymyśliła trening interwałowy. Dzisiaj pogoda przyjemna, poza celsjuszem - 3 stopnie 22. kwietnia, zimowa czapka, skarpety i przesadnie schłodzony nos.
Zdjęć nie ma, bo szkoda było telefon wyciągać.

