Komentarze (5)

@pluszowy_zergling w wwie na Dźwigowej na jednym pasie nie sypią, dzięki czemu ze spływającej wody zrobił się wulkan, a na jego środku lej. Zaliczyłem go i zastanawiam się dlaczego po trzech dniach od mojego telefonu tego nie zlikwidowali. Pas rowerowy biegnie obok pasa dla samochodów, z drugiej strony jest betonowa stopa wiaduktu.

Właściwie to ciekawe, że łańcuchy w ocynku to coś mało popularnego... Zastanawiam się nad przejściem na pasek, tylko niech się gwarancja na ramę skończy.

@macgajster no ja mam takiego chaincleanera (plastikowy myk, co zakładasz na łańcuch) i bardzo skutecznie z rozpuszczalnikiem likwiduje nalot, tylko trzeba szybko reagować.

https://www.youtube.com/watch?v=z3M5Ugot4b4

Dobry myk, polecam na zimę.


Ale jak jest dzień gdzie prószy i nawalają tony syfu to wtedy odpuszczam jazdę, bo to po prostu wręcz demoluje każdy sprzęt


No i żeby nie było, odśnieżanie w Krakowie jest na odp@#$l, chodniki trochę, ścieżki trochę. Dziś popylałem głównie ulicami z rana, bo ruchu blisko 0 a na chodnikach lodowisko O_o.

@pluszowy_zergling mam coś podobnego, ale jestem leniwą kluchą i nie chce mi się spędzać pół godziny co przejazd na czyszczeniu. Chyba łatwiej na te kilka miesięcy kupić tani łańcuch, który wytrzyma 1000 km i go wywalić.

Z tego właśnie powodu chciałbym wskoczyć na pasek. Lubię jeździć, nie lubię serwisować.

Zaloguj się aby komentować