Komentarze (19)

zakupy na swieta w polsce -> wedliny, karpik, chlebek, milion produkow aby przygotowac posilki.
Zakupy polskiego emigranta na zachodzie -> 10 sloikow musztardy, mentosy i tabsy do zmywarki:)

Nazywanie tego syropu cukrowego musztarda to niezły fikolek.

@RedCrescent przecież tu nie ma nic o gustach, przed chwilą widziałeś problem z nazywaniem musztardy musztardą

@maximilianan Wojny majonezowe to bardziej jak Specjalna Operacja Majonezowa.

To bawarska abominacja to mi zakrawa na Wielka Wojne Musztardowa.


Ale masz racje - pax et bonum dla Was (bo pewnie zachwycac sie potraficie Kartoffelsalad)

@RedCrescent odniosłem się do cytowanej pierwszej części wpisu, gdzie masz problem z nazywaniem musztardy, musztardą, druga część nie zmienia tego, twoje fikołki również.

@maximilianan mi po prostu przeszkadza zakłamywanie rzeczywistości, niezależnie od tematu, nawet ocet kieleckiego nazywam majonezem bo nim jest, a to że mi nie smakuje i uważam go za paskudny jak każdy z działającymi kubkami smakowymi niczego w tej kwestii nie zmienia.

Zaloguj się aby komentować