71 + 1 = 72
Tytuł: Najbogatszy człowiek w Babilonie
Autor: George S. Clason
Kategoria: inne
Wydawnictwo: Studio Emka
Format: książka papierowa
Liczba stron: 176
Ocena: 6/10
Można byłoby pomyśleć, że książka o podejściu do finansów z pierwszym wydaniem w 1926 roku, może być nieco nieaktualna. Nic bardziej mylnego.
Głównie dlatego, że to tak naprawdę bardziej mądra bajka, przypowieść. Na kanwie starożytnego Babilonu opowiedziane odpowiedzialne podejście do finansów, do zarządzania budżetem, swoją pracą, oszczędnościami i przede wszystkim długami.
Jest to książka nad wyraz prosta. Zbiór w zasadzie takich niewyszukanych historyjek, z wydawałoby się prozaicznym przesłaniem. Aczkolwiek jest to nawet przyjemna przypominajka o trzymaniu się pewnych zasad i odpowiednim podejściu do kwestii pieniędzy i zarabiania.
W takiej formie mogłaby moim zdaniem znaleźć miejsce jako prosta krótka lektura wciśnięta w połowie edukacji podstawowej. Wiele nie zajmuje, nie wciska kocopołów, a jest takim zbiorem przyziemnych dobrych rad z zakresu finansów. Rzecz jasna swoją głębią jedynie smyra temat po powierzchni i tłumaczy to bardziej na zasadzie siły przyjaźni w Dzieciach z Bullerbyn
Czy polecam? No tak, długa nie jest, ubrana w fajne historyjki i opowieści, można łyknąć. Nawet jak niczego się nie dowiecie, to jest dobrym punktem do przemyślenia sobie pewnych kwestii, przypomnieć o zaniedbanych nawykach, czy odkurzyć te sprawy które z taką chęcią chowamy pod dywan, żeby tylko nie widzieć (o tobie kredycie mówię)
2/2026
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto
