593 + 1 = 594


Tytuł: Neandertalczyk odkryty na nowo

Autor: Dimitra Papagianni, Michael A. Morse

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: papierowa

ISBN: 9788382951127

Liczba stron: 240

Ocena: 6/10


Ta popularnonaukowa książka miała za zadanie na nowo opisać neandertalczyka, zgodnie z najnowszymi odkryciami naukowymi, których w przeciągu kilku, kilkunastu lat dokonały takiego zamieszania, jakiego teraz dokonują najnowsze modele sztucznej inteligencji w informatyce. To że neandertalczyk wcale nie był prymitywnym dzikusem o twarzy Rona Perlmana wiedziano (a przynajmniej przypuszczano) najpóźniej na pocz. lat 90. XX. Przez ostatnie lata wyszło jednak na to, że neandertalczycy byli o wiele bardziej zaawansowanym gatunkiem i w zasadzie pod względem zachowań nieszczególnie różnili się od nas homo sapiens, chociażby także chowali swoich zmarłych, dbali o chorych, posługiwali się mową oraz łowili ryby. Nie byli dzikusami spożywającymi na co dzień mięso ludzkie, nie mieli większych oporów współżyć z homo sapiens, w miarę radzili sobie na świecie. Otwartą kwestią zostaje znajomość muzyki, tu naukowcy się spierają.


Książka składa się z siedmiu rozdziałów: wstępu krytycznie odnoszącego się do stereotypowego postrzegania neandertalczyków, dwóch rozdziałów przedstawiających ewolucję gatunków człowieka, trzech kolejnych poświęconych stricte neandertalczykom (pojawienie się na świecie, kontakty z homo sapiens, tajemnicze wyginięcie) i wreszcie ostatniego, stanowiącego komentarz do ważniejszych dzieł kultury, w których pojawiają się neandertalczycy.


Koncept książki jak najbardziej jest dobry, tylko postęp w badaniach okazuje się być tak duży, że książka zaczęła się dezaktualizować krótko po wydaniu (chociażby pojawiła się hipoteza, że geny odziedziczone po neandertalczykach mogą mieć wpływ na zdolności poznawcze homo sapiens i odpowiadać za autyzm - kto jest zainteresowany odsyłam do polskiego wydania "Scientific American" z kwietnia 2025, mogę podesłać zdjęcia artykułu). Nic tylko czekać na kolejne artykuły z najnowszymi badaniami. Jestem prostym chłopakiem po historii, nie antropogenezie, więc nie zdołam odczuć, że nie jestem nie na bieżąco. Wystarczy mi raz na jakiś czas przeczytanie dobrej popularnonaukowej książki, która uporządkuje i uzupełni dany temat w stopniu podstawowym.


Prywatny licznik: 11/50


#bookmeter #bapitankombaczyta #biologia

21d3bf3a-0101-41ad-bcc0-75fdb261f861

Komentarze (4)

Bonus. W jednej z wkładek z ilustracjami znalazła się wizualizacja neandertalczyka w garniturze, opisanego jako "Clooney z epoki kamienia". Wizualizacja powstała w celu próby odpowiedzi na pytanie, czy neandertalczyk ubrany tak samo jak homo sapiens mógłby żyć niezauważenie pośród współczesnych ludzi. Cóż... w Polsce ten problem wydaje się nierozwiązywalny. Z jednej strony taka postać naprawdę rzucałaby się w oczy, z drugiej Polacy by podchodzili do niego... poprosić o autograf, bo ta postać na symulacji to nikt inny jak podstarzały Dariusz Michalczewski:

d36e2ee7-450d-4f46-89ba-fc486793b681

@BapitanKomba wyglada jak typowy wojt, dac tam jeszcze w tle balony i wiejski festyn i mamy ziomka, z ktorym kazdy z nas kiedys pil wodke ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować