558 + 1 = 559


Tytuł: Ania na uniwersytecie

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 202

Ocena: 5/10


Tutaj jak dla mnie poziom bardzo mocno spadł.

Jest to historia z 4 lat pobytu na uniwersytecie. Dochodzą nowe postacie ludzkie i zwierzęce (brakowało mi kotków 🥲). Na Zielone Wzgórze Ania wraca na święta oraz wakacje.

Nie było tutaj jakichś ciekawszych wątków, głównie chyba obracało się wokół tego czy Ania i Gilbert będą w końcu razem, ale nie była to historia miłosna rodem z powieści Bronte. Raczej mało ciekawa.

Źle nie było, ale spodziewałam się więcej.


Lecę z kolejnymi tomami.


#bookmeter

de1597db-e826-4ffb-88ac-8ba8081d8f9e

Komentarze (6)

To ten obowiązkowy niegdyś(nadal?) gniot ma ciąg dalszy?! Właśnie sprawdziłem. Jezu, może po prostu jestem chamem, ale to zdecydowanie nie jest literatura dla mnie

21f9391b-79d0-40d6-80f4-8b82e3272308

@Shivaa Mi ten wpis uświadomił, jak dobrze pamiętam fabułę tej książki, pomimo upływu ~20 lat, odkąd ją zmęczyłem pod przymusem. Może zrobię drugie, tym razem dobrowolne podejście.

@MuojemuKotu a masz na myśli Anię z Zielonego Wzgórza czy powyższą część z uniwersytetu? Bo uważam że ta pierwsza jest na prawdę dobra i warto do niej wrócić, to kolejne części są raczej dla fanów xd

@Shivaa "Jedynkę" - Anię z Zielonego Wzgórza. O instnieniu kontynuacji dowiedziałem się dzięki temu wpisowi.


Cóż, może to zwyczajnie nie jest literatura dla samców w wieku ~10 lat. W życiu bym nie pomyślał nad drugim podejściem po trzydziestce, a tu proszę

Zaloguj się aby komentować