457 + 1 = 458


Kino średnich lotów w #piechuroglada

----------

Tytuł: The Aviator

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Martin Scorsese

Kategoria: #biograficzny #dramat

Czas trwania: 170 min

Moja ocena: 6/10


Historia ekscentrycznego wizjonera Howarda Hughes'a i jego drogi od producenta filmowego do konstruktora i właściciela linii lotniczych.


Nie porwał mnie jakoś specjalnie ten obraz - był stanowczo za długi, za mało wciągający, zbyt przekombinowany. DiCaprio raczej mnie drażnił, niż się podobał, a ten film obnaża według mnie główne problemy związane z jego grą: kiepska barwa głosu oraz ciągłe wrażenie, że ogląda się kogoś, kto gra daną postać, a nie "jest" tą postacią. Nie wiem, czy lepiej nie sprawdziłby się tu Clive Owen (z tamtego roku rzecz jasna). Polecam osobom lubiącym filmy biograficzne.


#filmy #kino #filmmeter

3eae4ecd-5deb-488c-bc8b-7f3fafba61d5

Komentarze (4)

Fun fact: Scorsese chciał, żeby poszczególne lata z życia Hughes'a były na ekranie reprezentowane przez taki sam kolor, jaki miały filmy kręcone w odpowiadających im okresach. Osobiście, nie wiedząc o tym przed seansem, w ogóle nie zwróciłem na to uwagi.

@Piechur yy, a ten film nie jest w całości kolorowy? Oglądałam dawno temu i nie pamiętam, ale wydaje mi się, że np. 40s były w tym filmie w kolorze.

@Vampiress No jest, trochę mogłem pomyśleć jak to czytałem na IMDB, ale z drugiej strony kto by myślał w tych czasach

Zaloguj się aby komentować