331 + 1 = 332

Tytuł: Dracula. Historia wiecznej miłości

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Luc Besson

Czas trwania: 2h 9m

Ocena: 3/10


Nie będę pisać o czym bo wiadomo o czym - napiszę tylko, że żal patrzeć jak Besson z roku na rok spada na ryj - kiedyś czekałam z niecierpliwością na każdy jego film, ech.


Gdy się widziało Draculę Coppoli i nowego Nosferatu to ciężko wypatrywać w bessonowskiej wersji czegoś nowego, czegoś istotnego. Miałam nadzieję, że sytuację uratuje chociaż nieszablonowy Caleb Landry Jones, ale niestety, nie udało się.


Może jest wypas, przepiękne kostiumy, ale zabrakło iskry bożej - oglądałam do końca byle obejrzeć, nie czułam nic niestety podczas seansu. Wielkie rozczarowanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

7ec7f32f-07ab-45c9-803f-d32f95a369d4

Komentarze (1)

@Mahjong kolejny wielki reżyser, dla którego adaptacja Draculi okazała się pewną porażką artystyczną

Bo o dziwo tak samo jest postrzegana wersja Coppoli, która jednak, mimo wad w postaci zbytniego przeseksualizowania i nieumiejętnego poprowadzenia aktorów przez reżysera, jest najwierniejszą z głośnych adaptacji tej książki.

Zaloguj się aby komentować