302 397 + 200 + 21 = 302 618
Plan był prosty, z lekkim wiatrem w plecy do Lublina z Warszawy Wschodniej. Trasa prowadziła "dziurami" (się okazało, że to normalna DDR tylko po drugiej stronie drogi) nad wałem miedzeszyńskim i wymyśliłem sobie że nie będę nimi jechał i pojadę normalnie DDR. Skończyło się na tym, że źle skręciłem i zrobiłem kółko pod dworzec. GPS też świrował i nie pokazywał poprawnie kierunku w którym patrzę. 40minut w plecy, które miały być przeznaczone na zwiedzanie. Finalnie dojechałem 25min przed odjazdem pociągu. Na koniec, przy wkładaniu roweru do auta, oparłem go o betonowy słupek i... zsunął się po nim rysując lakier
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin




