Komentarze (10)

Jeszcze w licbazie miałem parę podejść do próbowania taniego wina - odruch wymiotny nie pozwalał wziąć więcej niż 1-2 łyki. Wiem, francuski piesek jestem, ale w sumie to jestem wdzięczny swojemu organizmowi za to, że tak się wtedy bronił

Zaloguj się aby komentować