295 403 + 57 = 295 460
Tl;dr
Wystartowałem na zawodach i zająłem ostatnie miejsce. Ale taki był plan od poczatku.
Gdzieś na początku poprzedniego tygodnia dowiedziałem się, że znajoma ekipa organizuje 40km od mojego domu krótki maraton gravelowy w Lasach Bolimowskich. Powiedziałem im, że wpadnę odwiedzić, a takze wezmę młodego by pojeździć z nim po lesie To oni spytali, czy nie chcielibyśmy być zamykającymi trasę. No to zostaliśmy. Nie byłem pewny że młody da radę, bo wcześniej jego rekord to było kilkanaście km mniej, ale jak inaczej się sprawdzić? Okolice bardzo ładne, choć większość tego lasu to nic więcej jak orydynarna plantacja drewna, pogoda nawet nie była zła choć wyglądało że lunie. Jechaliśmy naszym tempem, kilka kilometrów za zawodnikami i koniec końców nawet jednego złapaliśmy i pomogliśmy w ogarnięciu awarii. Koniec końców zrobiliśmy w 4:36 (limit samych zawodów to było 3:30, zwycięzcy zrobili w 1:30). Młody pobił rekord o 15 km, ja ruszyłem tyłek, pozbierałem kwadraty i ogólnie było gites. Medale dostaliśmy :P
To był bardzo dobry pomysł, ale wczoraj młody cały wieczór spędził szukając bajerów do roweru - widać że hobbysta :P
#gravel
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin




